0057

Opublikowane w Uncategorized czerwiec 23, 2009 przez: czarnazmlekiem

Nudna podróż pociągiem, masa deszczu, wycieczka do szperaczka ( dla niewtajemniczonych to po prostu sklep z uzywanymi ciuszkami), ” Hard Candy”, soczysty koncert Comy i zabawny Piotruś ohh jak on potrafi pobudzić wszystkie moje mięsnie :P

Na paru koncertach Comy już byłam ale ten był jakiś taki bardziej “magiczny” może to dlatego, że przez cały koncert stała obok mnie laska,która krzyczała jak najęta ” kocham Cię Piotrek (czyt. Rogucki) ” . Może to przez  pogodne taka bardzo nostalgiczna deszcz i w ogóle. Ale chyba dzięki temu koncertowi przekonałam się do nowej płyty Comy (Hipertrofia), syndrom pierwszej płyty mnie dopadł i nie chciał zostawić a tu jeden koncert i ta energia w głosie Roguca mnie przekonały.  Ja chce jeszcze raz ( i tu zgodzę się z Osłem :P )

Muzycznie nie kto inny jak Coma z Jaworzna xD

” Nie siadajcie w tym błocie … z mokrymi majtami wracać do domu ” Piotr Rogucki :P