0057
Nudna podróż pociągiem, masa deszczu, wycieczka do szperaczka ( dla niewtajemniczonych to po prostu sklep z uzywanymi ciuszkami), ” Hard Candy”, soczysty koncert Comy i zabawny Piotruś ohh jak on potrafi pobudzić wszystkie moje mięsnie
Na paru koncertach Comy już byłam ale ten był jakiś taki bardziej “magiczny” może to dlatego, że przez cały koncert stała obok mnie laska,która krzyczała jak najęta ” kocham Cię Piotrek (czyt. Rogucki) ” . Może to przez pogodne taka bardzo nostalgiczna deszcz i w ogóle. Ale chyba dzięki temu koncertowi przekonałam się do nowej płyty Comy (Hipertrofia), syndrom pierwszej płyty mnie dopadł i nie chciał zostawić a tu jeden koncert i ta energia w głosie Roguca mnie przekonały. Ja chce jeszcze raz ( i tu zgodzę się z Osłem
)
Muzycznie nie kto inny jak Coma z Jaworzna xD
” Nie siadajcie w tym błocie … z mokrymi majtami wracać do domu ” Piotr Rogucki